Przyjmę za darmo borderka

W nawiązaniu do dyskusji, która rozwinęła się na forum borderowym [link do tematu], że wielu ludzi nie stać na zakup psa rasowego, ale jak będzie chory, to wyciągną z podziemi pieniądze na leczenie, jak do i komentarza do poprzedniego wpisu ;)

To, że ludzi nie stać na zakup psa na pewno za każdym razem będzie oznaczać, że odejmą sobie kiedy będą musieli zapłacić psu z chorymi stawami za diagnostykę, leczenie/operację i rehabilitację parę tysiaczków, czyli połowę do pełnej kwoty psa albo i więcej (zależnie od tego, ile za owego psa płacili). Zdarza się przecież, że pies (nieważne czy border, czy inna rasa) ma chore stawy. Zdarza się, że pies ma chorą trzustkę i do końca życia czeka go specjalistyczna karma czy podawanie enzymów. Wtedy miesięczny koszt utrzymania wzrasta czasem kilkukrotnie, zależnie od porównania ceny specjalistycznej karmy do starej. Bardzo polecam wpis Julii o kosztach utrzymania psa, który z przyjemnością czytałam, na pewno pomoże otworzyć oczy na niektóre sprawy. Powiedzmy, że jeden wyjazd na zawody – startowe, koszt dojazdu, nocleg, jedzenie, itd. – to około 500zł. Oczywiście można jechać pociągiem lub blablacarem, spać pod namiotem, zabrać zapas kanapek, ciąć maksymalnie koszty i przewegetować zawody. Sama kiedyś jeździłam pociągiem na 1 dzień zawodów, żeby nie musieć opłacać noclegu i w nocy jechałam, w ciągu dnia startowałam, wieczorem wracałam pociągiem z dwoma psami. Oczywiście można i jak byłam młodsza tak robiłam ;) Ale psom po podróży i przed zawodami potrzebny jest odpoczynek i teraz wyjeżdżamy dzień wcześniej i mamy 2 noclegi na miejscu z dwoma dniami zawodów.

Kiedy płaciłam za jednego mojego bordera 1000€, nawet nie przyszło mi do głowy, że to jest za dużo. Zależało mi na takim psie, na takim rodowodzie i wiem, że taki pies ma swoją cenę. Chcąc dobrego rasowego psa nigdy nie myślałam w kategoriach, że dobry pies może kosztować ZA dużo (ale zwyczajnie może mnie na niego nie stać) i gdybym była bardzo zdeterminowana to i wzięłabym takiego za kilka tysięcy euro czy dała tyle za krycie tym wymarzonym, wybitnym reproduktorem. Okej, rozumiem, że nie każdy ma takie same priorytety i jest skłonny tyle dać na PSA.

Podam mój ulubiony przykład z końmi. Chcąc kupić konia na mistrzostwa Europy, świata, itd. trzeba się liczyć z wydatkiem od kilkudziesięciu tysięcy euro wzwyż. Konia do rekreacji kupimy przeważnie do kilku tysięcy złotych i potem im większe ambicje i im lepszego chcemy konia, tym więcej za niego zapłacimy. Ale jakość idzie w parze z ceną, nie ma w tym nic dziwnego i nie ma niczego za darmo. Uważam, że nie inaczej jest z psami, z tym, że te ceny wyglądają sporo inaczej ;)

Hodowcy psów rasowych są wyzywani od złodziei i cwaniaków, bo chcą konkretne kwoty za swoje szczenięta. Za bordera w Polsce zapłacimy od 2 do 5 tys. zł. Ci, którzy oferują psy nierasowe w kwocie do tysiąca zł są wspaniali, bo nie ma tych niepotrzebnych nikomu papierków i wyglądające jak rasowe pieski są w przystępnej cenie. To dopiero jest oszustwo i cwaniactwo.

Część ludzi chciałaby rasowego pieska na już, zaraz i najlepiej jak najtaniej. W ogóle to niektórym najlepiej dać psa z papierami za darmo, bo on chce i chce się rozwijać, ale nie ma możliwości na zakup rasowego. A zawody to też za darmo, czy zaoszczędzi się na psie, żeby mieć za co na zawody jeździć? Chyba, że jest się tak znakomitym szkoleniowcem, że żadne zawody nie są potrzebne do weryfikacji mistrzostwa podwórka. Ale cholera nie ma nic za darmo, jeśli nie stać Cię na psa od hodowcy, to szukaj okazji, adopcji, psa w typie. Część hodowców ma tańsze psy, część ma droższe, niektórzy dają psy na prawach hodowlanych, na współwłasność, czasem warto o to zapytać. A ile psów w typie rasy ląduje w schronisku? Zostaje porzucone przy drodze? I ile psów rasowych jest już do adopcji?

Jeżeli uważacie, że cena jest do danego psa nieadekwatna, nie kupujcie. Jeśli nie dacie paru tysięcy za psa, poszukajcie wśród potrzebujących. Ale po co obrzucać hodowców błotem? No tak, zapomniałam, że to ulubiona rozrywka Polaków.

*na zdjęciu nasz „pomarańcz” – HT Mr Fast Fuse, domowo White
Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Przyjmę za darmo borderka

  1. Jak mam, być szczerze to cena często (patrz:szczeniaki) nie zależy od tego jaki jest pies boj jak to zrobić jeżeli ma kilka tygodni? Osobiście uważam to zależy czy hodowca chce zarabiać więcej czy mniej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s