Bree – jaka jest?

Moje długo wyczekiwane korbie dziecko. Bardzo chciałam zostawić szczeniaka po Korbie, miał to być szczeniak z pierwszego miotu. Wiedziałam, że nie będzie to idealna kopia Korby i nawet nie chciałam, żeby była dokładnie taka sama. Miałam nadzieję, że dobierając odpowiedniego ojca poprawię te cechy Korby, które uważam za słabsze (słaba tolerancja na presję, duża wrażliwość) i wyjdzie z takiego połączenia taka upgrade’owana wersja Korby.

Skracając bardzo historię, na szczeniaka po Korbie czekałam długo, po drodze sporo się wydarzyło i dopiero z drugiego miotu zostawiłam sobie największą czarną diablicę. Mając wybór z 3 suczek i na względzie jeszcze dopasowanie jak najlepsze do innych właścicieli, nie chciałam nastawiać się na żadną od początku. Ale to czarne diablę, od kiedy wyjęłam je na świat, patrzyło na mnie tak mocniej. Ona zachowywała się prawie od początku tak, jakby wiedziała, że ze mną zostanie, jeszcze zanim ja o tym zadecydowałam. Była najbardziej niezależną i zołzowatą suką ze wszystkich. Od małego zaczynała ustawiać Szę i z suczek najlepiej sobie z nią radziła. Sza jeszcze wtedy nie mając roku nie miała takiego wyczucia do zabawy z małymi papisiami i często chciała jeszcze zaczepiać do zabawy, kiedy szczeniaki miały już dosyć. Bree umiała jej dosadnie powiedzieć fuck off. Przy stadzie psów nie chciałam patrzeć tylko na moje preferencje co do psa, brałam też pod uwagę wpasowanie się nowego członka w resztę stada. Nie chciałam sytuacji, kiedy przez najbliższe powiedzmy pół roku będę musiała rozdzielać psy, bo Sza zamęcza małą. Wszystko zostało przypieczętowane, kiedy miałam jedno szczenię posłać za granicę. To nie mogła być ta czarna. Zapadła decyzja – czarne zostaje z nami :)

Długo myślałam nad imieniem dla czarnego diabła, ale mając w domu już jednego Szatana – a czarny diabeł pasował do niej charakterem – nie chciałam kolejnego psa nazwać Diabeł, zresztą to jest nie do wymówienia jako imię. Imię Bree pochodzi z Władcy Pierścieni od wioski Bree, w której w 1. części panował bardzo mroczny klimat, kiedy hobbici chowali się przed Czarnymi Jeźdźcami, a tamci dźgali łóżka, w których niziołki mieli spać.

Bree jest mieszanką swoich rodziców, ciężko mi powiedzieć, z którego ma więcej. Na pierwszy rzut oka – Keeper z pyska. W galopie porusza się jak ojciec. Niektóre podskoki i ruchy ma też jak Keeper. Kątowania tyłu jak u Korby. Lisia kita najpewniej też wyrośnie po mamie. Sierść ma taką trochę keeperową, ale dużo miększą, jak Korba. Jest trochę wredna ;) Jest bardzo wesoła i bardzo entuzjastycznie się wita. Uwielbia być głaskana i drapana. Nie daje soczystych buziaczków. Jest bardzo szybka (o kilku miesięcy nie ma problemów z dotrzymaniem tempa Szy), kompaktowa, zwinna i zwrotna. Bardzo skoczna, od papisia kica jak zając wybijając się w górę, zawisając w powietrzu i z impetem lądując np. w zabawkę. Od szczeniaka fajnie się szarpie z powarkiwaniem, słabo przynosi i nad tym musimy popracować (kiedyś). Po wygraniu zabawki kładzie się z nią i memła, po rzuceniu jej dalej przybiega w moje okolice i też kładzie się i memła i trzeba jej przypomnieć, żeby podeszła z zabawką. Mało czasu poświęcałam na zabawę z nią i przeważnie bawiłam się bez zabawki w zapasy itd. Teraz mam efekt tego, że nie używałam zabawek i nie pracowałam nad aportem. Ale wszystko jest do odrobienia.

Bree bardzo szybko się uczy (do tego momentu, 8 msc.) sztuczek wymagających ruchu. Myślenie to jeszcze nie na ten etap, chyba, że bardzo bym ją piłowała. Chciałabym paść z nią owce i mam plan do tego czasu, aż nie zaczniemy paść regularnie mieć relatywnie „surowego” psa, nie nauczonego tylu sztuczek i takiego kontaktu wzrokowego, aby móc chociaż częściowo porównać z psami wcześniej robionymi sportowo. Póki co Bree po prostu sobie rośnie, uczy się lie down, socjalizuje, zbiera klepki do głowy i wiedzie beztroskie życie szczeniaka. Była już na owcach i myślę, że nie będzie to dla mnie tak łatwy pies jak Sza. Jest bardziej cięta na owce i jeszcze ma fiu bździu w głowie pod kątem pracy.

Bree jest dużo bardziej odporna na presję i mogę ją dość mocno korygować przy nauce. Oczywiście mogę – nie muszę, ale ta możliwość bardzo mnie cieszy, nie muszę z niej nadmiernie korzystać. Cieszy mnie to też dlatego, że ojcowie rzeczywiście umocnili u szczeniąt tą cechę. Na Bree można huknąć, kiedy coś broi, a ona się tym nie gasi. To, czego w niej bardzo nie lubię, a czego Korba kompletnie nie ma, to zapędy niszczycielskie. Zjada wszystkie zabawki, posłania, framugi, ściany, listwy, wszystko, co jest w jej zasięgu. Wyciąga kocyk spod tacy w klatce. Nie może ze mną spać w łóżku, bo ostatnio zaczęła zjadać brzeg kołdry, kiedy spałam.

Ma taki sam styl bawienia jak Korba, na spacerach Korba przyczepia się do Bustera, a Bree do Szy. W domu nie puszczam Bree razem z Szą bo najpewniej nie miałyby opamiętania w szaleństwie. Bree sama albo Bree puszczona z Korbą zachowuje się spokojnie. Z Korbą bawią się bardzo cicho i uroczo, cały czas jakby matka bawiła się z małym szczeniakiem. Korba ma dużo wyrozumiałości dla niej, cały czas traktuje ją jak małe papi, myje ją i na dużo jej pozwala, a Bree też nie przegina zazwyczaj. W domu wśród psów ustaliła się taka hierarchia: szefowa Korba, Buster, Bree, Sza, Logan. Bree z Szą z racji podobnego wieku mają największy kontakt, najwięcej wspólnie szaleją, śpią często razem w klatce (nie mają wyjścia). Mimo, że Bree dużo ustawia Szę i często zdarzają im się przepychanki, to bardzo się lubią i nie przeżywają swoich kłótni.

Bree we wczesnym szczenięctwie (2-4 msc.) nabawiła się agresji lękowej przez kilka złych incydentów, o czym może kiedyś więcej napiszę. Z czasem i wiekiem udaje nam się to powolutku odkręcać.

Bree jest przesłodka i strasznie ją uwielbiam. Bardzo się cieszę, że została ze mną i codziennie mnie sobą rozczula jako korbia córeczka. Uważam, że ma zadatki na naprawdę fajnego psa sportowego, jak w końcu weźmiemy się za siebie.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s